Aktualności

Negatywne zmiany na rynku gazu szykowane przez PiS | 05.07.2017 r.

Poseł Tomasz Nowak przedstawił w dniu 5 lipca 2017 r. stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska do sprawozdania Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1630 i 1669).

Projekt ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym jest kontynuacją niekorzystnych zmian, zwłaszcza dla rynku gazu, jakie rząd Prawa i Sprawiedliwości zaczął wdrażać od lipca 2016 r. Niepokojące jest, że ustawa, która będzie miała ogromny wpływ na kształtowanie rynku paliw w Polsce, nie została poddana konsultacjom z podmiotami rynku. Ministerstwo Energii, opracowując projekt, nie przedstawiło go również do zaopiniowania prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki ani prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Opinie powstały dopiero po przekazaniu projektu do Sejmu.

    Rząd Platformy Obywatelskiej i PSL od 2013 r. rozpoczął liberalizację rynku gazu. Wprowadziliśmy wówczas zwolnienia z magazynowania gazu dla małych firm, ceny gazu niższe niż wyznaczone przez URE, giełdę gazu. Dzięki tym zabiegom pozycja monopolistyczna PGNiG spadła, na rynek zaczęły intensywnie wchodzić firmy obracające do 100 mln m3 gazu rocznie, wzrosła konkurencyjność, a rynek gazu został zdywersyfikowany. Najważniejsze dla rządu PO-PSL było, aby rynek rozwijał się, a cena gazu spadała.

    Zapisy projektu w obecnym kształcie zahamują liberalizację rynku gazu, doprowadzą do znacznej podwyżki cen gazu oraz negatywnie wpłyną na konkurencyjność polskiej gospodarki. Zmiany dotyczące obowiązku magazynowania zapasów gazu uchwalone we wrześniu 2016 r. wejdą w życie od października br., jednakże już teraz, ze względu na długoterminowy charakter kontraktów zakupowych gazu, wzrost cen odnotowano niemalże natychmiast i wyniósł on od 4 do 5%. Zmiany z 2016 r. doprowadziły do sytuacji, w której już obecnie ceny gazu na polskiej giełdzie są średnio o 9 zł za 1 MWh wyższe niż na giełdzie niemieckiej. Obecnie projektodawca nakłada dodatkowy obowiązek w przypadku magazynowania gazu za granicą, a mianowicie obowiązek utrzymania rezerwacji mocy przesyłowych w punktach wejścia i wyjścia na wypadek sytuacji kryzysowych. Ponadto opłacana przez przedsiębiorcę dodatkowa przepustowość na interkonektorze będzie mogła być wykorzystana wyłącznie w momencie kryzysowym.

    Zarówno w opinii UOKiK, jak i Rady ds. Gazu Konfederacji Lewiatan rozwiązanie to nie ma sensu i będzie całkowicie nieopłacalne. Doprowadzi do wzrostu cen gazu o kolejne 5%, co uderzy w odbiorcę końcowego, a w najgorszym przypadku doprowadzi do zaprzestania importu gazu przez firmy i zakończenia ich działalności. Do utrzymania zdolności przesyłowych wyłącznie na cele zapasów obowiązkowych krytycznie odnosi się także prezes URE. W jego opinii przepisy te są niezgodne z prawem Unii Europejskiej, m.in. z dyrektywą 2009/73/WE dotyczącą wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego oraz z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego nr 715/2009.

    Dlatego też klub Platformy Obywatelskiej proponuje wykreślenie z projektu ustawy art. 24a ust. 3 oraz art. 63 ust. 1 pkt 5b. Według prezesa UOKiK wysokie koszty magazynowania gazu poza granicami Polski, a także brak możliwości wybudowania własnych magazynów doprowadzą do sytuacji, w której jedynym rozwiązaniem będzie skorzystanie z tzw. usługi biletowej oferowanej przez spółkę grupy PGNiG. Stawia to PGNiG w roli monopolisty usług magazynowych dla rynku gazu, co z kolei rodzi obawy UOKiK o możliwość pojawienia się nadużyć. Prezes UOKiK wskazuje, że projektowane zmiany stawiają PGNiG w roli jedynego podmiotu, którego nie dotkną nowe obciążenia, a wręcz będzie czerpał z nich korzyści. Urząd Regulacji Energetyki zwraca uwagę, że monopolizacja rynku gazu i uprzywilejowana pozycja PGNiG stają się szczególnie niebezpieczne ze względu na wchodzącą w życie z dniem 1 października 2017 r. deregulację cen gazu dla odbiorców biznesowych.

    Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Panie Marszałku! Projekt został przygotowany bez rzetelnej oceny skutków regulacji. Nastąpi niewyliczony przez rząd wzrost cen gazu zakupywanego za granicą, podniesienie cen gazu dla wszystkich odbiorców w Polsce w wyniku remonopolizacji PGNiG. Ustawa jest procedowana w skandaliczny sposób. Zarówno UOKiK, jak i URE swoje stanowisko przedstawiły dopiero po pierwszym czytaniu, a to właśnie wtedy powinno się odbyć analityczne procedowanie z udziałem wszystkich zainteresowanych stron. W związku z tym, że URE nie mogło przedstawić swoich propozycji, nasz klub zgłosi poprawki uwzględniające obszerny materiał analityczny URE. Pośpiech i bylejakość legislacyjna doprowadziły do tego, że nowelizujemy tę ustawę sprzed roku, a wszystko wskazuje na to, że za chwilę (Dzwonek) będziemy robić to także z tą ustawą. Przekazuję poprawki zgłoszone przez Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska.

Stanowisko w wersji wideo - TUTAJ

 

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Wychodzę